Szukaj na tym blogu

Translate

poniedziałek, 29 maja 2017

Kuchnia kreolska

Wydawnictwo Ridero, jedna z większych platform selfpublishingu, wprowadziło na rynek ebooków - a także w wersji "druk na żądanie", książkę pt. Kuchnia kreolska. W czasach, gdy księgarskie półki, również te wirtualne, uginają się od poradników dietetycznych, lansujących często niezbyt zdrowe jedzenie, ta niewielka książka (174 strony w druku) oferuje mnóstwo przepisów dla zwykłego człowieka, a więc łatwych, niedrogich, szybkich i przede wszystkim smacznych. 

Kuchnia kreolska, choć egzotyczna z nazwy, wykorzystuje wszystkie ogólnie dostępne produkty spożywcze, choć czasem korzysta też z rzeczy, których Matka Natura poskąpiła krajom położonym w naszej strefie klimatycznej. Co jednak nie znaczy, że nie można ich dostać w polskich marketach czy na bazarkach. 



Miło poczytać o kuchni tak odległej, a zarazem tak bliskiej kulinarnym upodobaniom Polaków. Autor nie sili się na ich odchudzanie, nie próbuje też nam wmawiać, że naturalne tłuszcze są zabójcze dla zdrowia. Nie stroniąc od znienawidzonego przez polskich dietetyków smalcu i masła, przenosi do polskich kuchni zdrowe i urozmaicone przepisy kosmopolitycznej kuchni kreolskiej. Kuchni, która odzwierciedla charakter obszaru, na którym się narodziła: Luizjany. Znalazły w niej odbicie wpływy francuskie, hiszpańskie, włoskie, meksykańskie i amerykańskie, a także bliska obecność Zatoki Meksykańskiej i wielkiej rzeki Missisipi. 





Kup książkę w postaci drukowanej lub ebooka: Kuchnia kreolska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mała Lunatyczka: Niewidzialność

Mała Lunatyczka siedziała wtulona w plusz zasłony, starając się wyglądać niewidzialnie. Ostatnio ciągle starała się wyglądać niewidz...